Schrony w Polsce? Nie ma o czym mówić. Stare niszczeją, nowych się nie buduje. Gdzie szukać schronienia w razie zagrożenia?

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Schron przeciwlotniczy na terenie dworca PKP Gdańsk Główny, 2011 r.
Schron przeciwlotniczy na terenie dworca PKP Gdańsk Główny, 2011 r. Grzegorz Mehring / Polska Press / ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Udostępnij:
Schrony w Polsce w zasadzie nie istnieją. Nieliczne obiekty powstałe w okresie PRL-u dziś są z reguły w opłakanym stanie i nie nadają się do chronienia ludności. Nawet dotarcie do informacji o tym, gdzie jest najbliższy schron, jest bardzo trudne. Wyjaśniamy, jak wyglądają polskie przepisy regulujące kwestię budowli ochronnych oraz gdzie szukać schronienia w razie potrzeby.

Spis treści

Schrony w Polsce – ile ich jest i w jakim są stanie?

Według najnowszych dostępnych danych (z 2017 r.) w Polsce znajdują się 39 892 budowle ochronne (schrony i ukrycia), które są w stanie pomieścić 2,84 proc. ludności kraju. Dla porównania, Szwecja dysponuje schronami pozwalającymi ochronić ok. 70–85 proc. ludności. Co więcej, nie każda „budowla ochronna” w Polsce jest schronem z prawdziwego zdarzenia – często są to np. piwnice czy garaże podziemne, które mogą chronić przed kulami czy odłamkami, ale już nie przed bombardowaniem.

Większość polskich schronów jest zaniedbana i często nie nadaje się do użytku. Choć same konstrukcje istnieją nadal, zwykle nie działa w nich wentylacja, podobnie jak toalety, a pomieszczenia są zawilgocone i zagrzybione. Obiekty te, budowane w czasach zimnej wojny, po 1989 r. najczęściej nie były już konserwowane, ani remontowane.

– Ogólny stan techniczny istniejących schronów i ukryć nie jest zadowalający (…). Stan techniczny schronów i ukryć jest zwykle adekwatny do stanu technicznego budynków, w których się one znajdują. Najgorsza sytuacja ma miejsce w budownictwie mieszkaniowym administrowanym przez gospodarkę komunalną i wspólnoty mieszkaniowe – podaje strona schrony.edu.pl.

Schron pod szpitalem Żeromskiego w Krakowie, 2015 r.
Schron pod szpitalem Żeromskiego w Krakowie, 2015 r. Lukasz Olearczyk / Polska Press / ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Od lat 90. polskie prawo nie reguluje dokładnie kwestii schronów. Ani władze lokalne, ani państwowe nie mają obowiązku budowania czy utrzymywania takich obiektów. Jeśli już ktoś postanowi wybudować schron, może sięgnąć do wytycznych szefa obrony cywilnej z 2018 r., które podają, jakie parametry techniczne powinny mieć budowle obronne. Są to jednak tylko sugestie, do których nikt nie musi się stosować.

Jak znaleźć najbliższy schron?

Obecnie gminy nie mają nawet obowiązku prowadzenia ewidencji schronów. Mimo to niektóre samorządy to robią. Czasem lista schronów wraz z adresami jest łatwo dostępna, jak w Lublinie, gdzie można ją znaleźć w Internecie. Dla niektórych miast (np. Łodzi) istnieją też prywatne spisy, tworzone przez pasjonatów bazy wiedzy o schronach w okolicy. Jednak najczęściej takich informacji trzeba szukać samodzielnie, kontaktując się z urzędem miasta lub gminy.

Informacji na temat schronów, znajdujących się pod budynkami mieszkalnymi, można szukać u wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, które nimi zarządzają. W praktyce jednak dotarcie do informacji jest trudne, a wspólnota czy spółdzielnia często nie wie nawet, gdzie są klucze od schronu.

Gdzie się ukryć przed zagrożeniem, gdy w pobliżu nie ma schronu?

Ponieważ większość mieszkańców Polski nie może liczyć na ukrycie się w schronie, warto wiedzieć, jak inaczej można chronić siebie i bliskich. W tym zakresie pomocne wskazówki oferuje opublikowany w kwietniu 2022 r. poradnik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa pt. „Bądź gotowy – poradnik na czas kryzysu i wojny”.

Zastanów się nad najlepszym schronieniem w miejscach, w których bywasz najczęściej (praca, szkoła, dom). Potrzebujesz miejsca z grubymi ścianami, bez okien, ale z dostępem powietrza. Najczęściej najbezpieczniejszym miejscem jest piwnica – podaje rządowy poradnik.

Trzeba pamiętać, że w razie zagrożenia każde pomieszczenie podziemne oferuje większą ochronę niż obiekty naziemne. Warto więc ukryć się np. w garażu pod budynkiem, piwnicy, tunelu czy na stacji metra. W pomieszczeniu należy wybrać miejsce z dala od okien i drzwi. Jeżeli istnieje zagrożenie promieniowaniem, poradnik RCB udziela następującej rady:

Aby ochronić się przed promieniowaniem warto ukryć się w piwnicy lub pomieszczeniu z możliwie grubymi ścianami – każdy centymetr dodatkowej ochrony powoduje, że promieniowanie słabnie.

Jak podaje poradnik, w trakcie ucieczki czy ewakuacji należy zwracać uwagę na otoczenie i omijać obiekty, które mają szansę stać się celem ataku. To m.in.:

  • obiekty wojskowe,
  • elektrownie,
  • sieci przesyłu gazu,
  • wieże telefoniczne,
  • mosty i wiadukty.

Stacje metra jako schrony

Stacje metra wykorzystuje się jako schrony co najmniej od czasów drugiej wojny światowej – tak działo się np. w Londynie podczas niemieckich nalotów. Dziś w związku z wojną na Ukrainie taką funkcję pelnią obiekty metra w Kijowie i Charkowie.

Również stacje warszawskiego metra – jedynego w Polsce – mogą posłużyć jako schrony. Trzeba jednak mieć na uwadze, że w stolicy Polski wybudowano tzw. metro płytkie, przebiegające przeciętnie tylko kilka-kilkanaście metrów pod ziemią. Nawet rekordowo głęboka stacja – Nowy Świat-Uniwersytet – zlokalizowana jest zaledwie 23 m pod powierzchnią. Tymczasem w Kijowie zbudowano tzw. metro głębokie, którego stacje znajdują się nawet 60–105 m pod ziemią, co oczywiście gwarantuje ludności większą ochronę w razie bombardowania.

Większość obiektów warszawskiego metra oferuje jedynie możliwość skrycia się pod ziemią – nie mają żadnych dodatkowych zabezpieczeń. Wyjątek stanowi najstarszy fragment linii M1. Na odcinku Kabaty–Wierzbno każda stacja wyposażona jest w grodzie OCL (Obrony Cywilnej Ludności). Ukryte w ścianach 6-metrowe, stalowe grodzie mogą w razie potrzeby wysunąć się i hermetycznie odciąć stację od świata zewnętrznego. Urządzenia te, zamontowane w czasach zimnej wojny, utrzymywane są w dobrym stanie technicznym i działają – obsługa stacji używa ich niekiedy w czasie gwałtownych ulew, by uchronić metro przed zalaniem.

Istniejące budynki można przekształcić w schrony i ukrycia

W razie potrzeby nadające się do tego budynki mogą zostać przystosowane do pełnienia funkcji ochronnej. Ponownie nie ma jednak przepisów, które by to nakazywały – są jedynie oficjalne zalecenia.

Możliwość zaadaptowania obiektu do funkcji ochronnej (doposażenie w specjalistyczne instalacje, wymianę filtropochłaniaczy, zgromadzenie niezbędnych zapasów wody i żywności) zaleca się dopiero w przypadku podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa lub innego zagrożenia – podają wytyczne szefa obrony cywilnej z 2018 r.

W sytuacji zagrożenia miejscowe władze powinny zorganizować ludności doraźne ukrycia, czyli obiekty zapewniające podstawową ochronę (głównie przed pociskami, odłamkami i spadającym gruzem). Za przygotowanie ukryć odpowiada lokalny szef obrony cywilnej, czyli – jak wskazują wytyczne z 2018 r. – wójt, burmistrz lub prezydent miasta.

W czasie podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa lub innego zagrożenia, szef obrony cywilnej gminy (…) powołuje komisję do spraw budowli ochronnych (…), która koordynuje przygotowanie doraźnych ukryć wolnostojących na terenach publicznych oraz (…) pomaga wybrać odpowiedni sposób realizacji tych przedsięwzięć na terenie zakładów pracy, wspólnot mieszkaniowych lub w budynkach prywatnych (…) – podają wytyczne.

Jak czytamy w dokumencie, doraźnymi ukryciami mogą być m.in.:

  • piwnice,
  • podpiwniczenia,
  • obiekty z prefabrykowanych przepustów ramowych lub kręgów betonowych,
  • ziemianki,
  • okopy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Schrony w Polsce? Nie ma o czym mówić. Stare niszczeją, nowych się nie buduje. Gdzie szukać schronienia w razie zagrożenia? - RegioDom.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie