Przedszkola Samorządowe w Suwałkach. Do placówek nie dostało się 170 dzieci

Helena Wysocka
Helena Wysocka
Udostępnij:
Władze Suwałk chcą wykupić ponad 100 miejsc w niepublicznych przedszkolach. Skorzystać z nich będą mogli za darmo ci, którzy posiadają Suwalską Kartę Mieszkańca.

Zainteresowane placówki mogą składać oferty do Ratusza do 25 sierpnia.
W mieście problem z miejscami w przedszkolach prowadzonych przez samorząd trwa od lat.

– Miejsca rezerwuje się dwa, trzy lata do przodu – twierdzi Iwona Gołaszewska, matka 3-letniej Gabrysi. – Moja córka została przyjęta tylko dlatego, że do placówki uczęszczał też jej starszy brat. A za to otrzymuje się dodatkowe punkty.

Jej znajoma dodaje, że zapisała dziecko tylko dlatego, że wciąż się uczy, a za to również otrzymuje się dodatkowe punkty.

Skąd taki tłok w miejskich przedszkolach? Rodzice chwalą ogromne zaangażowanie nauczycieli w rozwój maluchów, opiekę oraz dobre warunki w placówkach. Nie bez znaczenia jest też fakt, że mieszkańcy miasta, którzy posiadają Suwalską Kartę Mieszkańca nie płacą za ponad bezpłatną pięciogodzinna podstawę programową. Natomiast w niepublicznych takie opłaty są pobierane i wynoszą kilkaset złotych. Z tej racji kilka lat temu do ratusza posypały się skargi.

– Mieszkam w mieście, pracuję w suwalskiej firmie i do tutejszego urzędu skarbowego odprowadzam całkiem spore podatki – argumentuje Marcin Pietruszewski. – Dlaczego płacę za przedszkole podczas gdy mój sąsiad, który jest bezrobotny i zajmuje lokal socjalny - nie? To nie jest sprawiedliwe.

Tak też uznały władze miasta i już w ubiegłym roku, na mocy stosownej uchwały rady miasta zakupiły w niepublicznych placówkach 89 brakujących miejsc. W tym roku chcą postąpić tak samo.

– W postępowaniu rekrutacyjnym na nadchodzący rok szkolny do przedszkoli i oddziałów przedszkolnych nie zostało przyjętych 170 dzieci. Dlatego też zgodnie z prawem korzystamy z możliwości ogłoszenia konkursów dla przedszkoli niepublicznych – informuje Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk.

Pierwszy konkurs odbył się w lipcu i wówczas zgłosiły się dwie placówki, które zaoferowały 45 miejsc. To w stosunku do potrzeb zdecydowanie za mało więc Ratusz ogłosił kolejny konkurs, w którym oferty będą przyjmowane jeszcze kilka dni, czyli do 25 sierpnia.
– Na te 45 miejsc, którymi już dysponujemy otrzymali wskazania w pierwszej kolejności rodzice, którzy oboje pracują – precyzuje Kamil Sznel, kierownik biura prezydenta.
Jak będzie teraz, czy a jeśli tak to jakie warunki trzeba będzie spełnić zależy od liczby zgłoszonych miejsc. Urzędnicy mają nadzieję, że tym razem uda się zapewnić bezpłatny pobyt wszystkim zainteresowanym i uprawnionym osobom. Rodzice narzekają, że konkurs został ogłoszony trochę późno.

Warto też dodać, że nie wszyscy rodzice są zachwyceni takimi „wykupionymi” miejscami, ponieważ niepubliczne przedszkola z którymi samorząd podpisze umowę mogą być zlokalizowane na drugim końcu miasta. A wówczas występuje problem z dowozem maluchów. Dlatego niektórzy, mimo opłat, decydują się na zapisanie swojej pociechy do placówki niepublicznej.

Czym jest długi COVID-19?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie