Policjant z Suwałk uratował dziecko, które spadło z pomostu do Wigier

Helena Wysocka
Helena Wysocka
KMP Suwałki
Sierżant sztabowy Janusz Uryn z suwalskiej Policji, w czasie wolnym od służby, uratował życie dziecku, które spadło z pomostu do jeziora Wigry. Funkcjonariusz wskoczył do wody i wyciągnął z niej czteroletniego chłopczyka.

Do zdarzenia doszło w minioną środę, około godziny 19, na plaży w Starym Folwarku, nad jeziorem Wigry. Sierżant sztabowy Janusz Uryn po nocnej służbie odpoczywał z córeczką i jej koleżanką nad jeziorem, na pomoście. W pewnym momencie policjant usłyszał krzyk kobiety i zauważył jak mały chłopiec spada z pomostu do wody. Jak podkreśla - działał instynktownie. Wskoczył w do wody i wyciągnął z niej dziecko, które całe się zanurzyło.
- Całe szczęście pomoc przyszła w samą porę - informuje Eliza Sawko, oficer prasowy KMP w Suwałkach. - Cały i zdrowy czterolatek trafił pod opiekę wystraszonej mamy.

Tłumy nad Wigrami. Najpiękniejsze w regionie jezioro jest oblegane przez mieszkańców i turystów [Zdjęcia]

Wczoraj (10 sierpnia) mama dziecka przesłała do komendy policji podziękowania za pomoc okazaną jej synkowi.
Zobacz koniecznie: Jesteś na L4? Spodziewaj się kontroli ZUS**

**

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie