Pogrzeb pierwszej ofiary Obławy Augustowskiej. Wacław Sobolewski spoczął na cmentarzu w Augustowie

Anna Gryza-Aneszko
Anna Gryza-Aneszko
Udostępnij:
W Augustowie odbył się dziś (18 lipca) pogrzeb pierwszej odnalezionej ofiary Obławy Augustowskiej. Szczątki ppor. Wacława Sobolewskiego ps. Sęk, Skała zostały odnalezione w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN.

Wacław Sobolewski urodził się 12 sierpnia 1916 r. we wsi Topiłówka w powiecie augustowskim. Całe swoje 29-letnie życie poświęcił Polsce. Zasłużył się walcząc o niepodległość kraju jako żołnierz Wojska Polskiego w 1939 r. i jako dowódca partyzancki w strukturach AK – AKO Obwodu Augustów. "Sęk" był dowódcą o długim stażu i dużym doświadczeniu, walczącym z okupantem niemieckim i sowieckim.

- To nasze dzisiejsze spotkanie podczas pogrzebu podporucznika Wacława Sobolewskiego to nie tylko przypomnienie przeszłości, rozrzewnianie się nad męczeństwem rodaków, ale to przede wszystkim czerpanie natchnień do budowania innej przyszłości, lepszego jutra dla nas, dla młodych naszej ojczyzny. Tych ofiar nie wolno nam zmarnować, nie wolno o nich zapomnieć, ani o nich milczeć - mówił podczas mszy pogrzebowej ks. Wojciech Jabłoński, proboszcz Bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa w Augustowie.

Sobolewski został zatrzymany przez sowietów we wsi Kamienna Nowa. Zginął zastrzelony podczas próby ucieczki spośród grupy Polaków aresztowanych i konwojowanych w czasie Obławy Augustowskiej.

- To co dziś się tu dzieje to spełnienie marzeń naszej babci, żony Wacława. Babcia wiedziała od początku, że dziadek leży gdzieś w polu i marzyła, by miał swoje miejsce, gdzie będzie można do niego przyjść i zapalić świeczkę. Pamięć o dziadku chociaż go nigdy nie poznałyśmy, tak samo jak i nasz tata, który miał 6 tygodni, kiedy NKWD zabrało dziadka, to w naszej rodzinie zawsze była - mówiła podczas pogrzebu Jolanta Radziewicz, wnuczka ppor. Wacława Sobolewskiego.

Szczątki bohatera zostały odnalezione w trakcie prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN w październiku 2019 r. w okolicach miejscowości Osowy Grąd w powiecie augustowskim.

- Podporucznik Wacław Sobolewski jest pierwszą odnalezioną i zidentyfikowaną ofiarom Obławy Augustowskiej. Miejmy więc nadzieję, jako że archiwa nie płoną, a kości leżą tam, gdzie zostały złożone, iż przyjdzie taki moment, że odszukamy również pozostałe ofiary Obławy, największej komunistycznej zbrodni w powojennej Polsce - podkreślił Piotr Kardela, dyrektor IPN w Białymstoku.

- Wierzymy, że wszystkich pochowamy ze czcią, szacunkiem, honorami i, że będziemy mogli dać rodzinom tę możliwość, by członkowie rodzin mogli modlić się przy rzeczywistych grobach pomordowanych - dodał podczas uroczystości poseł Jarosław Zieliński.

Pogrzeb ppor. Wacława Sobolewskiego ps. „Sęk”, „Skała” odbył się w Bazylice Mniejszej w Augustowie. Szczątki bohatera zostały złożone do grobu wojennego na cmentarzu parafialnym w Augustowie.

- Ten grób ma być symbolem, ma być miejscem, które będzie skłaniać nas do refleksji, że ci, który oddawali w przeszłości życie za wolną ojczyznę oddawali je nie na darmo. To Sęk chciał, by jego następcy, kolejne pokolenia żyli w wolnej ojczyźnie. On sam tego nie doczekał, my mamy to szczęście, że żyjemy w wolnej Polsce - podkreślił Dariusz Piontkowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki.

Obława Augustowska rozpoczęła się 12 lipca 1945 roku. Sowiecka zbrodnia dotknęła mieszkańców powiatów augustowskiego, suwalskiego, sokólskiego i sejneńskiego. W sumie zatrzymano 7 tysięcy osób, cześć z nich nigdy nie wróciła do swoich rodzin.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ada
A kiedy pogrzeb 500 ofiar z Białegostoku? Czy PIS czeka, aż wybory wygra PO i to oni znajdą czas aby ich pochować. Chyba, że PIS i IPN uważa włożenie 500 trumien po cichu w kolumbarium za pochówek. 7 lat 500 OFIAR CZEKA NA POGRZEB !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie