Nie potrzeba wam szalenie drogiego sprzętu i lat doświadczeń. Ten fotograf udowadnia, że wystarczy dobre oko i odrobina cierpliwości. Zachęca wszystkich do poszukiwania niezwykłych kadrów. Kliknij zdjęcie, aby przejść do galerii.


Hallo

Komentarze (8)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Max Glauer (gość)

Wszyscy piszecie o sprzęcie i obróbce w programach graficznych, nikt nie wspomniał, jak ważna jest poprawność kompozycji kadru. gość t był blisko ;)

ProfiKUPA (gość)

Amator oddaje rzeczywistość jaką jest.
Profi muli na maksa Photopszopem lub innym gównem. I w pada w samozachwyt jakie cuda. Głębia ostrości też jest sztuczna, człowiek widzi okiem jak amator.

Wikrap (gość) (Obserwator)

Akurat PSa to tu nie było potrzeba. Co najwyżej Lightroom do wywołania rawa i podstawowego color gradingu. Spokojnie wystarczyłby darmowy RAWTherapee czy Darktable. Nie wszystko co się świeci to Photoshop :P

t (gość)

A, i jeszcze balans bieli - na zdjęciach "ładniejszych" jest przesunięty w stronę koloru żółtego. To akurat da się uzyskać na prawie każdej cyfrówce z regulacją balansu bieli, więc do dzieła ;)

t (gość)

To jednak kwestia wiedzy i aparatu, a nie tzw. oka - "lepsze" zdjęcia są zrobione z niskiego punktu widzenia (przysiad, przyklęknięcie) i z małą głębią ostrości (fotografowany ostry, tło nieostre), co uzyskuje się przez ustawienie obiektywu (przysłona / aperture / A o niskiej liczbie), i w czym dodatkowo pomaga obiektyw o dość długiej ogniskowej. O ile przykucnąć może każdy (i to znacząco poprawia zdjęcia dzieci), to nie każdy obiektyw oraz aparat umożliwia opisane regulacje.

Edmund K (gość)

Fotki zrobione jakkolwiek smartfonem zestawione zostały z przemyślanymi fotkami zrobionymi całkiem niezłym szkłem. Przecież sam bokeh świadczy o niezłym sprzęcie (przynajmniej szkle które na pewno tanie nie było) i fakt że nie ma opcji uzyskania go na smartfonie robi ogromną różnicę w efekcie końcowym.